Włączyłeś światła i oblałeś egzamin? Teraz to możliwe

Włączyłeś światła i oblałeś egzamin? Teraz to możliwe

Ciągle słyszy się o nowych przepisach na prawo jazdy. Największe zmiany dotyczą kategorii B. Okazuje się, że to nie koniec. Obecnie jazda na łuku na egzaminie praktycznym sprawia, że wielu kursantów oblewa. Dlaczego? Powodem są światła.

Problemy na łuku

Jednym z elementów egzaminu praktycznego jest jazda na łuku. By prawidłowo wykonać ten manewr trzeba wszystkie czynności wykonać w dobrej kolejności. Po wprowadzeniu nowych przepisów kolejność jest następująca:

  • Uruchomić silnik
  • Zapalić światła
  • Spojrzeć w lewo i w prawo
  • Wykonać manewr

Z pozoru wszystko wydaje się łatwe. Niestety wielu kursantów oblewa już na placu z powodu świateł. Włączają je za wcześnie przed uruchomieniem silnika. Stres i nerwy robią swoje. Kursanci automatycznie włączają światła i dopiero później uruchamiają silnik. To jest błąd.

SuperUbezpieczenia

WORD-y nie widzą problemu

WORDY-y z powodu tych nowych przepisów nie widzą wielkiego problemu. Według nich liczba oblanych egzaminów na placu znacząco się nie podniosła. Zdziwieni są tylko kursanci, którzy dopiero na egzaminie od egzaminatorów dowiadują się o zmianach. Ci, którzy nie zdali przez zapalone światła są zdenerwowani i oburzeni ponieważ nikt ich nie informował o zmianach w przepisach.

Jazda po łuku to z pozoru łatwy manewr. Okazuje się, że obecnie trzeba dokładnie pilnować kolejności wykonywanych czynności. Egzamin nie jest tani. Strata 140 zł za włączenie świateł nie brzmi dobrze. Pamiętaj żeby zawsze skupić się na egzaminie i prawidłowo wykonać wszystkie wytyczne według kolejności.

www.dziennikwschodni.pl

45 komentarzy

Napisz odpowiedź