Więzienie za fałszywe oświadczenie?

Kwiecień 16, 2018
Więzienie za fałszywe oświadczenie

Rozpoczęcie procesu ubiegania się o prawo jazdy trzeba rozpocząć od złożenia stosownego oświadczenia. Bardzo ważne jest, by wszystkie informacje były zgodne z prawdą. Co jednak z tymi, którzy mają coś do ukrycia? Posłowie mają pewien pomysł.

Posłowie chcą, by za składanie fałszywych oświadczeń, które dotyczą m.in. zakazów prowadzenia pojazdów, kierowcom ubiegającym się o wydanie uprawnień będzie grozić kara pozbawienia wolności. Taka osoba może nawet trafić na trzy lata do więzienia.

Obecne przepisy

Obowiązujące przepisy mówią, że kandydat na kierowcę musi podpisać oświadczenie, w którym oznajmia, że nie został wobec niego orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a prawo jazdy i uprawnienia nie zostały odebrane.

Kiedy można kogoś skazać?

Wyrok Sądu Najwyższego z 2015 roku mówi o tym, że skazać kogoś za składania fałszywego oświadczenia pomimo wcześniejszego poinformowania o konsekwencjach można tylko wtedy, gdy zobowiązanie do złożenia oświadczenia znajduje się w odpowiedniej ustawie. Przepis dotyczący złożenia oświadczenia dotyczący prawa jazdy znajduje się tylko w rozporządzeniu ministra infrastruktury.

Co to oznacza w praktyce? Nic. Osobie, która składa fałszywe zeznanie nic obecnie nie grozi. Ma to się jednak wkrótce zmienić, a projekt zmian trafił właśnie do pierwszego czytania w sejmowej Komisji Infrastruktury. Nowe prawo ma obowiązywać już od 4 czerwca 2018 roku.

Źródło: motofakty.pl

Dodaj komentarz