Jazda po łuku zostanie zlikwidowana?

Jazda po łuku zostanie zlikwidowana?

Instruktorzy jazdy z Łodzi napisali do ministra infrastruktury w sprawie likwidacji jazdy po łuku. Taka zmiana leży w interesie i bezpieczeństwie kierowców. Czy zmiany rzeczywiście dotyczą tylko troski o młodych kierowców?

Brak łuku

Stowarzyszenie Właścicieli Ośrodków Szkolenia Kierowców AUTOS w Łodzi zbiera podpisy pod wnioskiem do Ministerstwa Infrastruktury. Właściciele szkół chcą, by jazda po łuku zniknęła z egzaminów na prawo jazdy. Wszystko po to, by egzamin był łatwiejszy. Okazuje się jednak, że może tu chodzić o coś zupełnie innego.

Koszty związane z placem manewrowym

Powodem wprowadzenia zmian nie jest tylko troska o kursantów, ale również o to, że nowelizacja może doprowadzić do upadku małych szkół jazdy. Ministerstwo Infrastruktury chce, by zakazać współdzielenia placów manewrowych przez Ośrodki Szkolenia Kierowców. Wiele mniejszych szkół nie ma środków na utrzymanie własnych placów manewrowych i ewentualnymi dodatkowymi kosztami obciążą kursantów. Pomysł natomiast popierają duże szkoły jazdy, które posiadają środki na utrzymanie placów manewrowych.

Na łuku oblewa 30% zdających

Statystyki pokazują, że za jazdą po łuku nie radzi sobie aż 30% kursantów. Prezes AUTOS postuluje, by część czasu, który spędza się na placach przeznaczyć na jazdę po autostradach i drogach szybkiego ruchu. Oprócz tego często zaznacza się, że 90% instruktorów uczy schematów jak np. jak pokonać łuk i nie wszystkie manewry można wykonać w ruchu miejskim.

Źródło: moto.wp.pl, www.planeta.fm

 

Brak opinii

Napisz odpowiedź